Jeśli ten problem dotyczy również Ciebie - skontaktuj się z nami, pomożemy!

Zabiegani, żyjący w ciągłym pędzie, mając wiele obowiązków, zapominamy czasami o tym jak ważne jest to, co jemy. Kupujemy produkty wysoko przetworzone, łatwe i szybkie w przygotowaniu, zawierające dużo soli i substancji konserwujących. Święto Dnia Polskiej Żywności to dzień promocji rodzimych produktów i możliwość przypomnienia jak wspaniałe są polskie warzywa i owoce, których powinno być jak najwięcej w naszej codziennej diecie.

Dlaczego Dzień Polskiej Żywności przypada na koniec sierpnia? Data jest nieprzypadkowa. W tym czasie rolnicy świętują podczas tradycyjnych dożynek, gdzie prezentują swoje plony i zbiory. Możemy skorzystać z bogatej oferty artykułów tradycyjnych oraz tych w nowocześniejszym wydaniu. Na targach, bazarkach i straganach możemy również kupić mnóstwo kolorowych warzyw i owoców, cieszyć się zapachami i smakami tych bogatych w składniki odżywcze produktów. A tych właśnie powinniśmy jeść najwięcej.

Według ekspertów z Instytutu Żywności i Żywienia warzywa powinny znajdować się w każdym posiłku. Na początku 2016 roku opublikowano nową Piramidę Zdrowego Żywienia i Aktywności Fizycznej. To odpowiedź na postęp w naukach medycznych i zalecenia Światowej Organizacji Zdrowia. U podstawy znalazły się: ruch i aktywność fizyczna, a najważniejszymi produktami spożywczymi stały się warzywa i owoce, które „awansowały” przesuwając na kolejną pozycję produkty zbożowe.

Warzywa podstawą posiłków

Świeże i pachnące warzywa są drogocennym źródłem witamin i składników odżywczych i można je jeść właściwie „bezkarnie”. Są niskokaloryczne, dlatego zamiast chipsów lepiej podjadać marchewkę, seler, ogórka. Komponując posiłki warto pamiętać, by warzywa i owoce stosować w proporcji ¾ do ¼. Owoce zawierają łatwo wchłanialny cukier i spożywany w nadmiarze może powodować wzrost wagi ciała.

Produkty zbożowe pełnoziarniste są podstawą energetyczną

Na kolejnym „piętrze” piramidy są produkty zbożowe, które są bazą energetyczną. Wybierajmy te mało przetworzone z mąk grubego przemiału, ryż brązowy, makarony z mąk gruboziarnistych. Ważne, by makaron nie był rozgotowany tylko ugotowany al dente – nie straci wtedy swoich właściwości.

Nabiał i produkty mleczne – dla zdrowych i mocnych kości

Następna grupa spożywcza to nabiał i produkty mleczne – najlepiej korzystać z pokarmów pod postacią jogurtu, kefiru, maślanki, odrobiny żółtego sra, twarogu lub 2 szklanek mleka dziennie.

Jedzmy ryby

Na przedostatnim miejscu piramidy znajdują się produkty pochodzenia białkowego czyli m.in. jajka, mięso, ryby. Powinniśmy ograniczyć spożycie mięsa czerwonego. Choć naukowcy nie wskazują czy lepsze jest mięso wołowe, czy wieprzowe, to spożycie nie powinno przekraczać 0,5 kg tygodniowo. „Składniki czerwonego mięsa zawierają niekorzystny tłuszcz nasycony, niektóre mogą nawet sprzyjać powstawaniu nowotworów”.. Ryby warto jeść przynajmniej dwa razy w tygodniu, zarówno te morskie jak i słodkowodne. To doskonała profilaktyka przeciwmiażdżycowa. Ryby morskie zawierają korzystne kwasy omega-3 i pod tym względem są niezastąpione.

Dobre tłuszcze – najlepiej roślinne

Ostatnią lokatę w piramidzie, zajmują dobre tłuszcze, oleje, orzechy – te ostatnie dodano ze względu na wartości odżywcze. Zawierają fosfor, dobrze działają na mózg, zawierają dobre tłuszcze. Jednak są kaloryczne. Powinniśmy zamieniać tłuszcze zwierzęce na tłuszcze roślinne, pomimo podobnej kaloryczności. Korzystajmy z oleju rzepakowego nazywanego „oliwą północy”, oliwy z oliwek. Dla zdrowej osoby wystarczy łyżeczka dziennie.

Zioła zamiast soli

Pamiętajmy o ograniczeniu soli. Nie sprzyja ona zdrowiu, działa drażniąco na żołądek, może powodować nadciśnienie, choroby serca, udary mózgu. Przeciętnie Polacy spożywają jej 11-12 g, a wystarczająca ilość to 5 g – i to we wszystkich produktach. Dużo soli zawierają chociażby produkty wędliniarskie, wędzone, gotowe mieszanki przypraw. Korzystajmy z ziół! Te doskonale wzbogacą smak naszych dań bez konieczności dodawania soli.

Pijmy wodę

Oczywiście spożywajmy też dużo wody. To podstawa płynów. Pijmy co najmniej 1,5 litra dziennie. Osoby zdrowe mogą też wypijać do dwóch filiżanek kawy i dwóch filiżanek herbaty dziennie. Wykazano, że taka ilość korzystnie działa na układ nerwowy.

Sporządzając posiłki powinniśmy pamiętać o 3 rzeczach: ograniczeniu cukru i soli, zmniejszeniu nadmiernej ilości tłuszczu, dbaniu o urozmaicenie. Cieszmy się darami polskiej natury i wykorzystujmy dobrej jakości produkty do przygotowywania potraw. W końcu „jesteśmy tym, co jemy”.