Jeśli ten problem dotyczy również Ciebie - skontaktuj się z nami, pomożemy!

9 marca obchodzimy Światowy dzień nerek. Z chorobą nerek w Polsce zmaga się 4,5 mln – osób, niestety większość o tym nie wie. Jeśli wcześnie zdiagnozujemy schorzenie możemy uniknąć poważnych komplikacji.

Co roku ok. 4 tys. pacjentów, by ratować życie, musi rozpocząć stałe leczenie dializami. Połowa z nich dowiaduje się o chorobie dopiero, gdy ich nerki całkowicie przestają działać. Zagrożonych śmiercią z powodu chorób nerek jest już 1,5 mln Polaków. Jak przewidują nefrolodzy bezpośrednią przyczyną zgonów będą zawały, udary, infekcje i nowotwory. Jednak to chore nerki i toksyny, które z tego powodu kumulują się w organizmie, są źródłem problemów.

Bezcenny narząd

Prawidłowa czynność nerek zapewnia optymalne warunki do pracy wszystkich narządów i tkanek w naszym organizmie. Przez nerki przepływa kilkaset litrów krwi dziennie, która jest oczyszczana za pomocą prawie miliona małych filtrów zwanych nefronami. Substancje przefiltrowane w nerkach są mieszane z wodą i usuwane z organizmu w postaci moczu. Jeśli nerki zaczynają niedomagać, krew nie jest dostatecznie oczyszczana i dociera do innych organów z toksynami oraz odpadami przemiany materii. Wtedy ulega zatruciu cały organizm. Jednak oczyszczanie krwi to nie jedyna funkcja nerek. Uczestniczą one także w utrzymaniu prawidłowej równowagi wodno-elektrolitowej organizmu oraz produkują aktywną witaminę D. Ponadto nerki pomagają regulować ciśnienie krwi i stymulują produkcję czerwonych krwinek.

Cichy zabójca

Jedną z najbardziej zagrażających naszemu zdrowiu i życiu chorób jest przewlekła niewydolność nerek. Niestety choroba ta najczęściej rozwija się skrycie. Większość pacjentów nie odczuwa żadnych objawów aż do momentu, gdy ich nerki są już bardzo zniszczone. Dopiero wówczas pojawia się uczucie ciągłego zmęczenia, trudności z koncentracją, słabszy apetyt czy bezsenność. Do tego dochodzą skurcze mięśni, szczególnie w nocy, obrzęki nóg i twarzy, suchość i swędzenie skóry oraz potrzeba częstego oddawania moczu. Gdy choroba się rozwinie, w wyniku zatrzymania wody w organizmie, pojawiają się obrzęki rąk i nóg. Stanom ostrym choroby mogą towarzyszyć zaburzenia oddychania, wywołane przez obrzęk płuc. Nieskuteczne usuwanie wody oraz sodu z organizmu prowadzi także często do wzrostu ciśnienia krwi oraz pogorszenia pracy serca, objawiającego się zadyszką lub dusznością. Gdy nerki przestają prawidłowo działać dochodzi również do upośledzenia wydalania fosforanów oraz wytwarzania aktywnej postaci witaminy D co w konsekwencji prowadzi do nadczynności przytarczyc oraz różnych zaburzeń kości, nazywanych osteodystrofią nerkową. Gdy stężenie fosforanów jest duże, mogą one wiązać się w tkankach z wapniem i odkładać w ścianach tętnic, zwiększając tym samym ryzyko zawału serca i udaru mózgu.
Przewlekła niewydolność nerek najczęściej dotyka pacjentów chorych na cukrzycę oraz cierpiących na nadciśnienie. Zagrożone chorobą są także osoby cierpiące na problemy z sercem, pacjenci po zawałach i udarach oraz osoby po 60 roku życia. W grupie ryzyka znajdują się osoby otyłe, palące papierosy i nadużywające środków przeciwbólowych.